Usiądź wygodnie, a opowiem Ci historię fotela

12-06-2018 by Halmar

Zagłębimy się w historię siedzenia w ten sam sposób, w który zagłębiamy się w powierzchnię miękkich i wygodnych foteli. Ciężko wyobrazić sobie, że kiedyś siedzenie miało funkcję prestiżową – w starożytnym Egipcie Faron zasiadał na tronie, siedzieli władcy i duchowni. Dopiero po latach fotele stały się atrybutem ludzi pracujących – portierów, odźwiernych i strażników. Usiądź wygodnie, a my opowiemy Ci pewną historię.

 

O fotelach mówi się, że są najstarszymi meblami na świecie. Kiedyś pełniły funkcję reprezentacyjną i zasiadać mogli na nich jedynie władcy, dopiero z biegiem czasu zaczęły służyć wypoczynkowi.

 

By dotrzeć do źródeł fotela, musimy odwiedzić starożytny Egipt. Faraoni zasiadali wygodnie na tronach wykonanych z hebanu i kości słoniowej. Drewniane elementy były rzeźbione i pokryte kosztownymi elementami. Egipcjanie wierzyli, że siedziska muszą odzwierciedlać naturalne formy – taki zabieg pomagał uniknąć chaosu we wszechświecie.

 

Pierwsze fotele w starożytnej Grecji pojawiły się w VI lub VII w.p.n.e. Siedzenie miało postać kwadratu, konstrukcja była bogato zdobiona, a nogi nawiązywały do stóp zwierząt. W starożytnym Rzymie fotele wykonywano z marmuru.

 

Na kolejne rewolucyjne wydarzenie w swojej historii fotel musiał czekać aż do renesansu, kiedy to przestał być kojarzony z władcami i osobami sprawującymi wysoki urząd, kupić mógł go każdy, kto posiadał odpowiednią ilość funduszy. Z powierzchni fotela zniknął ideał przywileju i przeszedł on do powszechnego użytku.

 

W XVI wieku powstaje przełomowy w historii mebla fotel portiera. Portierzy pełnili ważną rolę w domach zamożnych – jako pierwsi mający styczność z przybyszami, musieli ocenić ich intencje i podjąć decyzję, czy dopuszczą do spotkania z panem domu. Portier spędzał większość dnia w okolicach drzwi pałacu nasłuchując kołatania do drzwi. Pracował dzień i noc, nawet posiłki spożywał pod bramą. Nie oszukujmy się, miejsce tuż pod drzwiami nie należało do najcieplejszych – wiatr, przeciąg i ziąb – oto realia pracy ówczesnych portierów. Właśnie z myślą o nich stworzono fotele z charakterystycznymi wysokimi oparciami i wystającymi “uszami”. Pierwsze wykonywano z wikliny, w późniejszych latach zaczęto wykonywać je z drewna i drogich tapicerek. Oto historia jednego z najpopularniejszych dzisiaj modeli foteli – fotel uszak – z wysokim oparciem i osłonami po bokach.

 

W XVIII wieku społeczeństwo szaleje na punkcie foteli, by w wieku XIX… uznać je za staromodne. W tym czasie pojawia się fotel bujany, który ma uspokajać i relaksować.

 

Zobacz: Historia bujanego fotela

 

Później… powstaje dzwonek do drzwi i niszczy wszystko. Na początku nowego stulecia fotele praktycznie zniknęły z domów. Wraz z pojawieniem się dzwonka do drzwi, portierzy masowo zaczęli tracić pracę. Fotele zniknęły na kilkadziesiąt lat, by ponownie pojawić się w XX wieku i uderzyć ze zdwojoną siłą.

 

Na początku XX wieku można było spotkać je nad morzem, wodą i na plaży. Wysoka zabudowa oparcia chroniła przed wiatrem – taka cecha sprawdzała się zwłaszcza w nadmorskich kurortach. Fotele ponownie wróciły do wnętrz, a projektanci zaczęli mocno pracować nad ich designem. Mebel stawał się wygodny i komfortowy. Ba, stał się designerski.

 

W klimacie kreatywności i poszukiwań fotela w jak największym stopniu spełniającym potrzebę wypoczynku, rodzi się model zwany jajkiem. Arne Jacobsen w 1958 roku projektuje wystrój jednego z hoteli. Wśród jego projektów znajduje się fotel jajko przekraczający ówczesne wyobrażania o stylistyce wnętrz. Doceniają go filmowcy, elita i przedsiębiorcy, a dla zwykłego społeczeństwa jest “za nowoczesny”.

 

Fotel jajko znajdziecie w sklepach meblarskich do dzisiaj, dostępny jest w różnej kolorystyce, można również wybierać w opcjach materiałów obiciowych.

 

W XXI wieku słynne w świecie designu małżeństwo Charles i Rey Eemes projektują fotel Eemes Lounge – mający postać dużego siedziska z podnóżkiem. Chętnie kupują go prawnicy, producenci filmowi i psychoterapeuci.

 

Zobacz: Na co zwrócić uwagę kupując fotel dla gracza?

 

Wiek XXI to era rozwoju designu. Uszate fotele i fotele typu jajko mogą być spokojne. Zostały okrzyknięte ponadczasowymi. Projektanci zmieniają ich obicia i kolory, używają coraz nowocześniejszych materiałów do ich stworzenia.

 

W 2002 roku Philppe Strack projektuje fotel Louis Ghost, który jest całkowicie przezroczysty niczym duch. Zapewne ten model jest Wam doskonale znany – stał się designerskim znakiem czasów i na pewno macie z nim do czynienia u prywatnych lekarzy, w restauracjach czy gabinetach terapeutycznych.

 

Zatapiając się wieczorem w ulubiony fotel i oglądając film czy czytając książkę, zatapiamy się w bardzo długą i ciekawą historię. Opierając głowę w oparcia “uszy”, zawdzięczamy swoją wygodną pozycję marznącym setki lat wcześniej portierom, którzy dniami i nocami czekali w dworach i zamkach na przybyszy.